Dodana: 1 luty 2007 09:02

Zmodyfikowana: 1 luty 2007 09:02

Groźne upały

Niestety są już pierwsze ofiary upałów w naszym regionie. Na białostockich ulicach 26 czerwca z tego powodu zmarły 2 osoby.

Żar lał się z nieba strumieniami, starsi mdleli, a ze sklepów w rekordowym tempie znikały butelki z wodą i wentylatory. Wszystko za sprawą upałów, których fala właśnie przetacza się także przez Podlasie. 26 czerwca Białymstoku temperatura sięgnęła 30 stopni Celsjusza w cieniu, na niebie ani jednej chmurki, a wiatru w ogóle nie było czuć.

- Już ze 20 razy wyjeżdżaliśmy głównie do omdleń i zasłabnięć - powiedziała dyspozytorka białostockiego pogotowia ratunkowego. - Wszystkie zdarzyły się w miejscach publicznych: w sklepach, na bazarach, na miejskich skwerach.

Niestety, odnotowano też dwa zgony, których pośrednią przyczyną był upał. 45-letni mężczyzna zmarł podczas wykonywania pracy fizycznej. 70-letnia kobieta zasłabła po wyjściu z domu. Miała prawdopodobnie problemy z sercem.


Wśród osób, które potrzebowały wczoraj pomocy, przeważały dzieci oraz osoby starsze. To właśnie one oraz osoby cierpiące na choroby układu krążenia, cukrzycę i nadczynność tarczycy powinny unikać w takie dni słońca.

Dr Helena Nikitorowicz, lekarz dyżurny białostockiego pogotowia, osobom z tej grupy radzi, by jeśli nie muszą, nie wychodziły z domu między godz. 10 a 16, gdy słońce pali najmocniej. Zamiast otwierać okna, lepiej włączyć też wiatrak. Pić dużo płynów, najlepiej ziołowe herbatki, miętę albo wodę. Zrezygnować z alkoholu, który osłabia organizm. Jeść lekkostrawne potrawy: dużo nabiału, kefiry, jogurty, więcej owoców i warzyw.

- Jeśli ktoś jednak musi wyjść na słońce, nie powinien zapomnieć o nakryciu głowy, okularach przeciwsłonecznych oraz przewiewnym ubraniu, najlepiej z tkanin naturalnych: lnu, bawełny, jedwabiu - zaleca dr Nikitorowicz.


Upały będą męczyć mieszkańców Podlasia także 27 czerwca. Później ma się lekko ochłodzić, ale temperatura spadnie jedynie do 23 stopni. Nie ma co liczyć na ochłodę w postaci deszczu czy wiatru.

- Początek lipca będzie ładny i słoneczny. Temperatura ok. 25-27 stopni, tylko przelotne opady - prognozuje Wiesław Winnicki, synoptyk z białostockiego biura prognoz meteorologicznych. - Ale to i tak nic w porównaniu z upałami na południu Polski - pociesza.

Gazeta Wyborcza

Logo serwisu Twitter Logo serwisu Facebook